czwartek, 8 maja 2014

yellow

Dzisiejsza stylizacja oparta jest o sukienkę, której nigdy nie wyrzucę, nawet jeśli mi się znudzi. Dokładnie rok temu, na świat przyszedł mój ukochany bratanek, a ja miałam ją tego dnia na sobie! Sami widzicie, sentyment ogromny ;)Jednak teraz dałam jej zupełnie nowe życie, dzięki kwiecistej "podomce" i ogromnym kolczykom. Swoją drogą w życiu nie spodziewałam się, że żółty kolor może być taki twarzowy.

Matury natomiast już prawie za mną, jutro ostatni egzamin. Wygląda na to, że ktoś mocno trzymał kciuki, bo dzisiejszy ustny polski zdałam na 100%! 



















 Miałam na sobie:

sukienka - sh
podomka - sh
kolczyki - nn (kupione na pchlim targu)
bransoletki - vintage
pasek - sh
torba - vintage
buty - sequin.pl 
okulary - h&m


5 komentarzy:

  1. jaki miałaś temat ? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Różnorodna symbolika strojów. Na podstawie analizy wybranych dzieł literackich i innych tekstów kultury ukaż symboliczny wymiar strojów."

      Usuń
  2. Kochana moj brat tez ma na imie Marcel <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam się na modzie, ale ta stylizacja bardzo mi się podoba :D Wnosi sporo życia i koloru oraz komponuje się z Twoimi kontrowersyjnymi włosami :)

    Chciałabym tez dodać, że bardzo lubię Cię w spiętych w pasie sukienkach, gdyż wydaje mi się, że masz stosunkowo wąskie biodra (zwróciłam na to uwagę np. w stylizacji PSYCHO) a sukienki czy spódnice to maskują, nadając sylwetce kształt mniej więcej na wzór klepsydry.

    Gratuluję perfekto zdanej matury!! ;)

    OdpowiedzUsuń