poniedziałek, 26 sierpnia 2013

close to the end

Ostatni tydzień wakacji zaczął się dość pochmurno i chłodno, zadbałam jednak wcześniej o zdjęcia, żeby bez komplikacji dodawać nowe posty. W związku z tym, że lato powoli zmierza ku końcowi przyszedł czas na wymianę garderoby: wyciągnięcie ciepłych swetrów, grubszych spódnic i butów, czas na ukochaną przeze mnie cebulkę i boho. 
Jesień to piękna pora roku, jednak nieuchronnie prowadzi ku zimie... czuję, że dopada mnie już melancholia i tęsknota do kominka i hektolitrów herbaty z sokiem malinowym. Cieszmy się więc ostatnimi chwilami wolności, a jak tylko wróci pogoda to koniecznie wykorzystajmy do bólu letnie stylizacje. 
A tymczasem ja, zmęczona i poobijana po kolejnym festiwalu przeszukuje internet w poszukiwaniu sposobów na złagodzenie skutków oparzeń słonecznych. I prezentuje Wam prosty look, jedna z moich ulubionych sukienek w połączeniu z prostymi dodatkami to pierwsza propozycja pod kątem zbliżającego się roku szkolnego. Może tylko minus kolorowe włosy i tatuaż wyglądający spod rękawa. :)












Miałam na sobie:
sukienka - sh
torebka - sh
buty - sh
pasek - sh
bransoletka - sh
okulary - vintage


1 komentarz: