sobota, 1 czerwca 2013

do skutku

Dzisiaj otwieram kolejny rozdział. Ponieważ zaczynam go pisać po raz trzeci, to mam nadzieje, ze tym razem będzie to owocna próba. Wciąż jestem w fazie poszukiwań aparatu idealnego, ale ponieważ zbliża się ogromna dawka wolnego czasu to chce go spożytkować. 
Na dobry początek wrzucam ulubione portrety od Łukasza Niemca z ostatniej sesji. 




Nowe posty będą się pojawiać co 2-3 dni. Robimy internety! 


love


2 komentarze: